Jeśli masz dość powtarzalnych stylizacji i chcesz wprowadzić do swojej szafy coś bardziej unikatowego - spróbuj vintage.

W czasach, kiedy wszystko jest dostępne niemal na wyciągnięcie ręki, a ograniczać nas może jedynie czas dostawy lub koszt, coraz częściej mamy ochotę na coś, czego nie ma każdy.
Dobrym przykładem jest viralowa kurtka z eko skóry z ZARY, która pojawiła się jeszcze jesienią ubiegłego roku - atrakcyjna cena, efekt skóry. Najpierw pojawiła się w kilku stylizacjach na Instagramie, a potem - z dnia na dzień - stała się viralem. Miałam poczucie, że prześladuje mnie na każdym kroku, że widzę ją wszędzie… aż do dziś.
I właśnie - czy naprawdę chcemy wyglądać jak kopia? Jak kolejna osoba w tej samej kurtce, którą nosi niemal cała Europa, a może nawet cały świat?
Owszem, są pewne ikoniczne elementy garderoby, które wzbudzają nasze pożądanie. Ale najczęściej są to rzeczy, których nie spotykamy kilka razy w ciągu jednego dnia. To raczej te, na które trzeba zapolować - czasem przez tygodnie, a nawet miesiące.
Bo jeśli dany trend jest już tak mocno widoczny - jak adidas Samba, które mam wrażenie miała każda z nas - przestaje być wyjątkowy. Buty stają się tak popularne i tak wszechobecne, że tracą swój „cool” efekt, a ich noszenie zaczyna być… po prostu przewidywalne.
Z czasem dojrzewamy do tego, żeby poprzez stylizację zaznaczać swoją indywidualność. Budować styl, który jest naprawdę nasz - bez poczucia, że kogoś udajemy.
W ostatnich latach moda na vintage w kobiecych stylizacjach wyraźnie rośnie. Szukamy czegoś, czego nie ma nikt inny. Wplatając vintage w nowoczesne stylizacje, tworzymy oryginalne zestawienia - w zgodzie z własnym poczuciem estetyki.
Wprowadzając vintage do swojej szafy, możesz łączyć je z nowoczesnymi ubraniami. Na przykład vintage’ową marynarkę narzucić na ulubioną sukienkę kupioną niedawno lub zestawić retro torebkę z minimalistycznym outfitem.
Chodzi o balans - stare z nowym tworzy niepowtarzalny styl (tak jak łączenie rzeczy tańszych z droższymi).

Zazwyczaj przyjmuje się, że coś jest vintage, jeśli pochodzi sprzed około 20 do 100 lat. Oznacza to, że nie jest jeszcze antykiem, ale ma już co najmniej dwie dekady.
Rzeczy z lat 80., 70. czy 60. to świetne przykłady. Granica wieku produktu bywa płynna, ale przyjmuje się, że te dwie dekady wstecz to minimum, aby móc użyć określenia „vintage”.

Podaję kilka popularnych komisów, w których znajdziesz perełki z drugiej ręki oraz vintage:
Polecam szczególnie te w małych miastach i na osiedlach. Te najbardziej popularne często mają wyższe ceny, a produkty znikają w nich w ciągu kilku godzin.
Polecam wpisać w Google „butiki vintage” w mieście, w którym się znajdujesz lub które planujesz odwiedzić, i zajrzeć do różnych vintage shopów. Tutaj trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Podaję trzy w Warszawie, które sama odwiedzam:
W niemal każdym mieście lub miasteczku regularnie odbywają się targi staroci. Wybierz się na taki w poszukiwaniu perełek. Nie jest to szybki ani łatwy proces, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość - ale kiedy uda się coś znaleźć, satysfakcja jest naprawdę duża.
Poszukaj profili, które sprzedają vintage perełki - mogą to być influencerzy, którzy prowadzą osobne profile wyprzedażowe, lub osoby zajmujące się selekcją i sprzedażą ubrań vintage.
Jako ciekawostkę polecam wybrać się na zakupy vintage… do Japonii.
W Japonii sklepów tego typu jest bardzo dużo, a dostępność produktów w dobrym stanie naprawdę imponująca. Wynika to m.in. z tego, że Japończycy chętnie kupują produkty marek luksusowych, noszą je stosunkowo rzadko, a następnie oddają do komisów lub vintage shopów.
Dzięki temu ceny ubrań z drugiej ręki są często bardziej atrakcyjne niż w Polsce.

Vintage wymaga trochę więcej uważności niż nowe ubrania. Postaw na staranne przechowywanie, w razie potrzeby korzystaj z renowacji i nie bój się oddać bardziej wymagających rzeczy do pralni chemicznej - dzięki temu będą mogły służyć Ci przez kolejne lata.
Zwracaj szczególną uwagę na stan tkaniny oraz detale. W przypadku zegarków - na mechanizm. Przy biżuterii sprawdzaj przetarcia i ewentualne uszkodzenia. Wiele z tych elementów trudno naprawić, dlatego zawsze zastanów się, czy dany produkt jest wart swojej ceny.
Pamiętaj także o negocjacji - w przypadku vintage to często naturalna część zakupu.
Wprowadzając element vintage, postaw na kontrast - vintage’owa marynarka lub kurtka skórzana świetnie wygląda z prostym T-shirtem i nowoczesnymi spodniami lub sukienką kupioną kilka dni temu.
Przy zakupie zwracaj uwagę na jakość materiału - lepsze tkaniny wytrzymają dłużej. Upewnij się, że rozmiar jest odpowiedni - vintage rozmiary bywają inne, często mniejsze. Sprawdź także stan rzeczy: szwy, guziki, podszewki.
Zastanów się, czy dana rzecz pasuje do reszty Twojej garderoby - styl vintage ma być uzupełnieniem, a nie przebraniem.
Poszukując perełek vintage, zawsze patrz na nie w kontekście swojej szafy i stylu. Zastanów się, czy dany element wpisze się w to, co już masz, i zaplanuj, z czym go połączysz.
Pamiętaj, że najlepiej sprawdzają się najprostsze zestawienia.
Ważne jest także, czy styl vintage wpisuje się w Twoją estetykę. Nie trać czasu na poszukiwania, jeśli ten klimat nie jest Ci bliski - i to też jest w porządku. Nie musisz podążać za trendem tylko dlatego, że wraca moda na przeszłość.
Na koniec - wybieraj rzeczy, które naprawdę chcesz nosić, a nie tylko te, które są aktualnie modne.
0 Komentarzy
Zaloguj się lub utwórz konto, aby zobaczyć komentarze
Utwórz kontoZaloguj się